Close

27 stycznia 2013

Jak wybrać salę weselną – miniporadnik

Zabierając się do organizacji wesela, zaraz po wyborze narzeczonego/narzeczonej trzeba podjąć decyzję o tym, gdzie odbędzie się wesele. W tym króciutkim poradniku postaramy się korzystając z naszego doświadczenia zebrać i opisać najważniejsze rzeczy, na które warto zwrócić uwagę wybierając salę weselną. Oczywiście niełatwo będzie znaleźć lokal idealny, tzn. spełniający wszystkie opisane kryteria. Sami już będziecie musieli podjąć decyzję, które kwestie są dla Was najważniejsze, a które można potraktować nieco z przymrużeniem oka…

Opinia znajomych, a opinie internetowe

Nie ma nic lepszego niż opinia znajomych, którzy gościli w danej sali na weselu. Do opinii w internecie na temat konkretnych lokali warto podchodzić z dystansem. Niekiedy pochwalne wpisy na forach i portalach ślubnych zamieszczane mogą być przez właścicieli, z kolei negatywne wpisy bywają zamieszczane przez zawistną konkurencję nie grającą fair play w ramach tzw. „czarnego PR-u”. Na pewno każdą salę którą bierzecie pod uwagę trzeba zobaczyć osobiście, najlepiej zobaczyć kilka lokali dla porównania i decyzję podjąć na chłodno w domu omawiając wszelkie wady i zalety, a nie na miejscu pod presją menadżera, niekiedy kuszącego promocjami.

Lokalizacja

Fajnie gdy w okolicy jest ładnie, prawda? Zdarzyło nam się już prowadzić wesele w sali położonej tuż przy złomowisku, co powodowało niezbyt dobre pierwsze wrażenie, mimo że sam lokal był bez zarzutu. Dla niektórych osób bywa to na tyle ważne, że rzutuje na ich ogólną ocenę wesela. Dobrze jest gdy lokal znajduje się nieco na uboczu, w jakimś cichym i urokliwym zakątku. Jeśli zaś chodzi o odległość od kościoła czy urzędu, to generalnie obowiązuje zasada „Im bliżej, tym lepiej”. Idealnie jest, gdy weselnicy są w stanie dojść do sali pieszo. Długie przejazdy powodują niekiedy lekki chaos organizacyjny i wydłużanie czasu dotarcia wszystkich gości na miejsce, co niekiedy kończy się opóźnianiem godziny rozpoczęcia wesela, co potrafi rzutować np. na punktualność podawania posiłków itp…

Kontakt z właścicielem/menadżerem

Polegajcie na własnej intuicji i wrażeniu jakie zrobi na Was szef lokalu podczas pierwszych spotkań przed weselem. Niepunktualność, roztargnienie, problemy z kontaktem, podejście „nie da się/a po co?” lub lekceważenie klienta i jego pytań źle wróży na przyszłą współpracę. Dobrze jest gdy w dniu wesela menadżer lub właściciel jest cały czas na miejscu i w każdej chwili możecie się do niego zwrócić Wy (lub Wasi rodzice czy Świadkowie) w przypadku jakichkolwiek kłopotów lub życzeń z Waszej strony. Aby sprawdzić czy kierownik zajmuje się w czasie imprezy kierowaniem, a nie krojeniem kiełbasy do bigosu, warto umówić się na dodatkowe obejrzenie sali tuż przed rozpoczęciem innej imprezy i wtedy dyskretnie podpatrzeć jak pracuje menadżer. Jeśli jest cały czas zajęty czynnościami, które mogliby wykonać kelnerzy czy kucharze, może to oznaczać, że niekoniecznie będzie miał czas dla Was podczas wesela.

Kilka sal na jednym terenie/w jednym budynku

Dość ryzykowne rozwiązanie z kilku względów. Często powstaje zamieszanie, goście przyjeżdżający przed Młodymi niekiedy trafiają na niewłaściwą salę, przeszkadzać może głośna muzyka z konkurencyjnej imprezy, obsługi może być zbyt mało na kilka imprez co niedobrze wpływa na jakość pracy. Poza tym nie znacie gości z sąsiedniej imprezy, a wiadomo że ludzie bywają różni zwłaszcza po spożyciu czegoś mocniejszego. Jeśli już wybieracie lokal tego typu, warto upewnić się, że sale nie są bezpośrednio połączone, a obsługa na początku pokieruje Waszych gości do właściwej sali.

Układ Sali

Najlepsze są sale, w których sala bankietowa jest połączona z salą taneczną w otwarty sposób. Wtedy goście siedzący przy stołach widzą i słyszą na bieżąco co dzieje się na parkiecie i w każdej chwili mogą włączyć się do zabawy lub po prostu uczestniczyć obserwując innych uczestników zabawy. W salach w których sala bankietowa jest całkiem oddzielona od parkietu lub połączona tylko małym przejściem, o wiele, wiele ciężej jest porwać gości w wir zabawy.

Ilość miejsca

Niestety nagminne jest „upychanie” jak największej liczby gości przez właścicieli i menadżerów sal weselnych. Przed oglądaniem sali warto zapytać, czy na miejscu będą rozstawione stoły i krzesła, a jeśli tak – na ile osób. Dopiero wtedy jesteśmy w stanie stwierdzić czy przewidywana przez Was liczba gości po prostu pomieści się w danym lokalu. I nie chodzi tu bynajmniej o ciasne ustawienie jednego krzesła przy drugim i policzeniu liczby miejsc. Warto by goście mieli troszeczkę przestrzeni pomiędzy sobą (by nie potrącali się łokciami i aby swobodnie mogli wstać od stołu), to samo tyczy się miejsca pomiędzy kolejnymi stołami – między każdym z nich powinno być swobodne przejście nawet przy odsuniętych krzesłach. Z drugiej strony zbyt duże przestrzenie mogą powodować wrażenie pustki i małej frekwencji gości. Na dużych salach rozwiązaniem przy mniejszej liczbie gości może być niekiedy „wyłączenie” części sali jakimś przepierzeniem.

Jedzenie, menu

Ciężko o tym pisać, gdyż częściowo to kwestia gustu – wszak jeden lubi flaczki, drugi rosołek. Jest jednak kilka podstawowych zasad. Przede wszystkim powinniście oczekiwać przygotowania posiłków ze świeżych półproduktów w dniu imprezy. Jeśli chodzi o ilość posiłków to nie zawsze więcej znaczy lepiej. Niektóre sale oferujące po 6-7 dań uciekają się do mrożonek, podgrzewania dań przygotowywanych dużo wcześniej itd., co nie jest ani smaczne, ani zdrowe. Poza tym częste przerwy na posiłek nie sprzyjają udanej zabawie tanecznej – optimum to zazwyczaj cztery, maksymalnie pięć posiłków. Jeśli podawany będzie alkohol jedzenie powinno być trochę bardziej tłuste i kaloryczne. Jeśli wyprawiacie wesele bezalkoholowe, wystarczą delikatniejsze dania i jedzenia może być nieco mniej. Jeśli planujecie ślub na ciepłe miesiące, warto unikać w menu sałatek z majonezem, nóżek w galarecie czy tatara – przy dużych upałach takie przysmaki mogą komuś zaszkodzić. Dopytajcie także, czy po imprezie będziecie mogli zabrać jedzenie które zostanie (zawsze coś zostaje, a Wy za to już zapłaciliście) i czy sala zapewni jakieś pojemniki, czy musicie je zabrać ze sobą.

Ilość obsługi

Zazwyczaj w restauracjach powinien być jeden kelner na dziesięciu gości. Możecie jednak zapomnieć o takiej proporcji w salach weselnych. Na sto osób absolutne minimum to 4-5 osób obsługi, chociaż wiele zależy też od jej doświadczenia. Niekiedy taka ilość kelnerów w zupełności wystarcza, ale zdarzyło nam się też być świadkami podawania dwudaniowego obiadu przez dwie godziny…

Wystrój, oświetlenie (wewnątrz i na zewnątrz)

Dekorowanie wnętrz to temat na książkę, a nie krótką notkę, ale w dużym skrócie co jest najważniejsze. Przede wszystkim wystrój musi pasować pod Wasz gust. Najważniejsze aby sala była czysta i zadbana, by całość komponowała się w spójną całość. Wiadomo że diabeł tkwi w szczegółach, a więc warto poprosić o pokazanie takich elementów dekoracyjnych jak wazony, świeczniki, obrusy, pokrowce na krzesła itd. Do tego mogą dojść dekoracje kwiatowe, które albo organizujecie sami (swoją drogą polecamy warsztat florystyczny DamaKwiat), albo macie od sali i wtedy również warto je zobaczyć, dopytać czy kwiaty są żywe czy sztuczne itd. Jeśli macie pomysł na własne dekoracje, koniecznie ustalcie z salą czy i kiedy przed weselem możecie je przygotować w sali, ile macie czasu na ich usunięcie po imprezie. Kwestia oświetlenia to również szeroki temat. Dobry efekt dają świece na stołach w estetycznych świecznikach, na zewnątrz delikatne podświetlenie budynku (jeśli jest na tyle ładny, by warto było go podświetlać), delikatne latarenki w ogrodzie itp. Dobrze jest gdy na sali jest kilka rodzajów oświetlenia, którego można używać zależnie od potrzeb. Nad częścią jadalną powinno być umiarkowanie widno, na parkiecie tylko delikatne oświetlenie (pamiętajcie że tutaj dojdzie jeszcze oświetlenie DJ’a lub zespołu). W jasnych salach ciekawy efekt daje dekorowanie światłem – podświetlanie ścian, sufitów, elementów konstrukcyjnych jak filary, wnęki okienne itd. Jeśli jesteście zainteresowani taką oprawą na Waszym weselu – skontaktujcie się z nami.

Akustyka

Wbrew pozorom kwestia bardzo istotna – nawet najlepszy sprzęt przywieziony przez wodzireja nie jest w stanie wiele zdziałać, jeśli dźwięk odbija się zbyt mocno od stropów, ścian czy filarów. Długie sale w typie „tunelu” również nie ułatwiają zadania i nie ma co spodziewać się po takim układzie jakichś niesamowitych dźwiękowych doznań. Oddzielna sala bankietowa i taneczna to już w ogóle ciężki orzech do zgryzienia – warto tego unikać jak ognia, albo podejść do tematu świadomie i wyłożyć kilka groszy ekstra na dodatkowe nagłośnienie sali jadalnej. Wrogiem dobrego brzmienia oprócz wspomnianych filarów są niskie sufity, kamienne lub gresowe posadzki, kafelki i duże ilości luster na ścianach. Sprzyjające są zaś wysokie pomieszczenia i spore przestrzenie, podwieszane materiały, wykładziny i dywany, drewniane ściany i posadzki. Oczywiście to wszystko musi jeszcze „jakoś” wyglądać, więc warto szukać złotego środka. Trochę to zdumiewające, ale akustyka to temat zadziwiająco często traktowany po macoszemu podczas budowy i aranżacji wnętrz na sale balowe. Nie łatwo więc znaleźć salę spełniającą takie warunki, jednak dobry potencjał pod tym względem mają zabytkowe pałacyki z wysokimi sufitami i drewnianą podłogą oraz namioty i pawilony bankietowe, jakie pojawiają się niekiedy sezonowo przy niektórych salach – od takich miejsc warto zacząć poszukiwania.

Zasilanie

Nagłośnienie i oświetlenie rozstawiane przez wodzireja i dj’a lub zespół pobiera niekiedy sporą ilość prądu. Instalacja restauracji w której zazwyczaj pali się światło i przygrywa muzyka z małej wieży stereo może nie wytrzymać konfrontacji z mocnym nagłośnieniem i oświetleniem parkietu. Trochę głupio jest, gdy w całym lokalu „wyskakują korki”, gdy ktoś z obsługi włączy czajnik elektryczny na zapleczu. Jeśli nie chcemy nieplanowanych przerw w zabawie, warto wybrać lokal posiadający odpowiednią instalację elektryczną. Czujnym trzeba być przede wszystkim w miejscach oddanych do użytku dość dawno lub też organizujących wesela okazjonalnie, a także tam gdzie widać wypadające ze ścian i rozsypujące się gniazdka. Niektóre sale są wyposażone w awaryjne agregaty prądotwórcze – wierzcie lub nie, ale mogą się one niekiedy przydać w momencie poważniejszej i dłuższej awarii…

Parkiet

Najlepiej tańczy się na parkiecie z drewna. Kamienne czy gresowe posadzki może i są wygodne z punktu widzenia obsługi sali ułatwiając sprzątanie, ale bardzo szybko męczą stopy, co skutecznie zniechęca do dłuższej zabawy nawet zapalonych tancerzy. Drewniana podłoga niekoniecznie musi być na całej sali, ale bardzo dobrze gdy właśnie takim materiałem wyłożone jest miejsce przeznaczone do tańca. Chyba że z drugiej strony oczekujecie Waszej własnej edycji „Gwiazdy tańczą na lodzie” – wtedy polerowane marmury w strefie tanecznej sprawdzą się doskonale.

Klimatyzacja

Gdy będziecie oglądać sale zastanawiając się nad wyborem jednej z nich, warto spytać czy lokal posiada klimatyzację i poprosić o jej włączenie, by sprawdzić czy faktycznie działa. Gdy na sali jest duszno i gorąco wielu gości szuka wytchnienia gdzieś na zewnątrz lub więcej czasu spędza przy stołach niż na parkiecie. Warto wziąć pod uwagę, że zazwyczaj oglądając salę będziecie tam Wy, ktoś z obsługi, może także Wasi rodzice. W dniu imprezy na miejscu pojawi się znacznie więcej osób – musicie zastanowić się lub zapytać, czy zamontowane urządzenia wystarczą na docelową liczbę osób. Klimatyzacja wbrew pozorom przydaje się nie tylko latem – kiedy na sali przez kilka godzin tańczy sto czy dwieście osób, czasem nawet zimą otwieranie okien nie jest rozwiązaniem…

Ogród, parking

O parkingu krótko – musi być odpowiednio duży, aby pomieścił samochody wszystkich gości. Jeśli planujecie podwieźć gości busem lub autokarem, parking musi mieć odpowiedni wjazd. Dobrze gdy brama jest zamykana a zawsze pod ręką jest osoba, która w razie potrzeby może ją otworzyć na prośbę kogoś z gości. Ogród czy park to sprawa szczególnie przydatna w sezonie letnim. Zawsze miło usiąść na ławeczce i pooddychać świeżym powietrzem. Czasem w ogrodzie można znaleźć miejsce do zabawy dla dzieci, co zapewne ułatwi życie i umili czas gościom z dziećmi. Ładny ogród jest dobrym miejscem do organizowania dodatkowych atrakcji takich jak grill, puszczanie lampionów, pokaz fajerwerków, zdjęcia czy wywiady filmowe z gośćmi.

Jeśli macie gości z daleka lub robicie poprawiny – noclegi

Jeśli przewidujecie większą grupę gości z daleka, warto zadbać o nocleg dla nich. Niektóre sale czy hotele oferują wygodne rozwiązanie w postaci pokoi na miejscu. Ciężko nam podpowiedzieć coś na temat wyboru takiego miejsca, ale mamy kilka rad które mogą Wam nieco pomóc. Po pierwsze spytajcie każdego gościa z daleka czy będzie nocował – pozwoli to Wam uniknąć kosztów za niewykorzystane pokoje. Po drugie zawsze bierzcie pod uwagę, że ktoś kto jeszcze podczas ślubu planował wracać zaraz po weselu, rozochocony zabawą może postanowić jednak po zakończeniu wesela. Dlatego dobrze dopytać sali, czy będzie możliwość domówienia dodatkowych pokoi w trakcie wesela, na ile miejsc i ile czasu zajmie obsłudze przygotowanie pokoju i wydanie kluczy ewentualnym zainteresowanym. Kolejne ważne pytanie jakie powinniście zadać, to czy w dniu Waszego wesela cały obiekt jest do dyspozycji tylko Waszej i Waszych gości, czy np. pokoje mogą być wynajmowane przez postronne przyjezdne osoby (takich sytuacji warto unikać).

Możliwość obejrzenia gotowej sali tuż przed innym weselem

To jeden z kluczowychpunktówprzy wyborze sali – wtedy po prostu widać więcej. Widzimy jak pracuje obsługa i menadżer, czy jest czysto, czy przystawki na stołach są świeże, jak wygląda wystrój sali, czy działa klimatyzacja oraz całą masę innych szczegółów. Jeśli odwiedzacie salę na kilka godzin przed przybyciem weselników, jest ciepło, a na stołach stoją niczym nie zakryte szybko psujące się przystawki bądźcie czujni – już w momencie pojawienia się gości jedzenie może być nieświeże, a to samo może potem przytrafić się Wam. Dodatkowo jeśli sala wykręca się od możliwości wpuszczenia Was zanim pojawią się goście i Państwo Młodzi innego wesela, może to oznaczać że lokal ma coś do ukrycia o czym nie powinniście wiedzieć przed podpisaniem umowy. Warto więc wtedy dwa razy zastanowić zanim zaryzykujemy…

Umowa

Wynajęcie sali na sto czy więcej osób to niemałe kwoty, tak więc warto zadbać by za te pieniądze uzyskać przyzwoitą usługę. Jeśli z jakichkolwiek względów lokal jest niechętny do podpisania umowy, powinna Wam się wtedy zapalić „lampka ostrzegawcza”. Być może właściciel czy menadżer ma nie do końca dobre zamiary wobec Was. Warto wtedy zastosować zasadę „Nie ma umowy – nie ma rozmowy”. Druga kwestia to co w tej umowie się znajdzie – im bardziej szczegółowo opisane będą elementy, które sala zobowiązuje się zapewnić tym większa szansa, że faktycznie zrealizują swoje obietnice. Dobrze jest określić ramy czasowe trwania imprezy, ilość obsługi, liczbę posiłków i dokładne menu (np. jako aneks do umowy), cenę za „talerzyk” oraz wszystkie ewentualne koszty dodatkowe.O tym że umowę koniecznie musicie przeczytać przed podpisaniem chyba nie trzeba wspominać. Poproście jednak o wzór umowy już na pierwszym spotkaniu lub meilowo, aby na spokojnie przeanalizować ją w domu, zanim podejmiecie ostateczną decyzję.

Cena i ukryte koszty (korkowe, dopłaty za wystrój, tort, owoce itd.)

W wielu salach cena podawana jako cena od osoby nie obejmuje pewnych elementów wesela, dlatego trzeba pytać, pytać i jeszcze raz pytać. O ile nie dziwi dodatkowe rozliczanie takich atrakcji jak barman, grill czy show cooking (płonące szynki itp.), fondue, czy pokaz fajerwerków, to doliczanie za takie rzeczy jak tort, podświetlenie ściany za młodymi listwami ledowymi, czy nawet owoce i ciasta jest już mniej oczywiste (ale uwierzcie nam – zdarza się). Dlatego trzeba spytać o praktycznie każdy element składowy wesela czy jest w cenie i później dopilnować, by ustalone rzeczy zostały zapisane w umowie. Co do „korkowego” (czyli opłaty za to, że możecie przynieść swój alkohol), to choć jest ona już coraz rzadziej spotykana, gdzieniegdzie zdarza się i o to również warto zapytać (czasem jest to stała opłata, czasem od butelki – różnie). Większość lokali pozostawia tą kwestię w gestii Młodych, jednakże niektóre z nich proponują trunki za dodatkową opłatą zapewniane przez sale (lub wręcz narzucają jako jedyne rozwiązanie). Nie trudno się domyślić, że z reguły tańszym rozwiązaniem będzie przywieźć napoje wyskokowe we własnym zakresie. Pamiętajcie także, że nie zawsze taniej czy drożej znaczy lepiej lub gorzej – tu naprawdę nie ma reguły i musicie kierować się swoim wyczuciem. Wybór sali ze względu na cenę jest tym trudniejszy, że większość cen oscyluje w danej okolicy wokół podobnego poziomu. W takim wypadku będziecie zapewne wybierać najlepszą ofertę przy tej samej cenie. Koniecznie spytajcie także o zaliczkę lub zadatek – ile wynosi, kiedy musicie ją opłacić, co dzieje się z tymi pieniędzmi w przypadku niewywiązania się którejś ze stron z umowy. Warto poczytać o tym nieco na forach prawniczych, ponieważ wbrew pozorom zaliczka i zadatek to nie jest to samo.

  • Iza

    Ja mogę polecić salę hotelu Groman w Sękocinie. Wesele pierwsza klasa, niezapomniane przeżycia a i cena za salę była wyjątkowo atrakcyjna.

    • EraWodzireja.pl

      Pani Izo, dziękujemy za komentarz, mamy nadzieję że Pani Klienci z Hotelu na marketing szeptany są zachwyceni, tak jak pozostali – ozonowanie samochodów, kosmetyki itd. (Tak, w Disqus naprawdę szybko i łatwo sprawdzić kto co poleca i jak komentuje). Pozdrawiamy serdecznie, EraWodzireja 🙂

  • Daria

    My długo szukaliśmy idealnej sali z wolnym terminem. Padło na Perłę w Bydgoszczy i bardzo się z tego powodu cieszę 🙂 Sala jest piękna i duża 😉

  • Wiki

    witam, a co sądzicie na temat Restauracji Tequila Rumia?
    poważnie się nad tym lokalem zastanawiamy bo proponują niską cenę za osobę 130/140 zł …
    ktoś miał z was tam wesele?